Archiwum kategorii Polityka

Expose Miklosa Vaya

Posted in Informacje z kraju, Monarchia, Polityka on 17 październik, 2008 by Benedykt Szujski

W dniu dzisiejszym Premier Miklos Vay wygłosił w Zgromadzeniu Parlamentarnym swoje expose prosząc jednocześnie Posłów oraz Delegatów o poparcie jego rządu i udzielenie mu votum zaufania. Oto pełen tekst wygłoszonego przez Premiera Rządu Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości expose:

Wysoka Izbo!
Szanowni Państwo

Każdemu Premierowi przychodzi stawać w tym miejscu, w którym stoję teraz ja. W miejscu, z którego wszyscy starają się przedstawić jak najdłuższe przemówienie. Cóż, ja będę inny. Nie chcę się z tego miejsca rozwodzić, więc przedstawię wszystko w takiej pigułce, tak, aby każdy obywatel to przeczytał i nie zasypiał z nudów w połowie dzieła. Tak, aby to był to prawdziwy plan pracy rządu na najbliższy okres, a nie arcydzieło Pijarowskie.

Szanowni Państwo!

Rząd pragnie wprowadzić życie bardzo dobrze zorganizowaną politykę informacyjną na szeroką skalę tak, aby każdy obywatel był usatysfakcjonowany ze sposobu informowania go o poczynaniach Rządu. Monitor Rządowy będzie głównym źródłem informacji na temat władzy wykonawczej. To on dostarczy Państwu niezbędnych wiadomości, to z niego powinniście korzystać, jeżeli pragniecie rozwiać swoje wątpliwości dotyczące prac Gabinetu. Zależy Nam bardzo, abyście Państwo mogli pozyskać wszelkie potrzebne informacje, bo my jesteśmy po to, żeby naprawić NASZ wspólny Kraj, NASZĄ kochaną Monarchię. Liczymy na bardzo dobrą współpracę ze Zgromadzeniem Parlamentarnym, jak i z każdym przeciętnym obywatelem.

Nasz Rząd stawia sobie bardzo poważne zadania przed sobą. Jesteśmy świadomi, że kilku z nich
nie uda nam się zrealizować podczas tej kadencji, jednak zrobimy wszystko, żeby nasi ewentualni następcy przystąpili do ich realizacji. Stworzymy im odpowiednie warunki do pracy nad naszymi projektami oraz zapewnimy stały przepływ dokumentów pomiędzy nowym a starym gabinetem. Jednocześnie będziemy się starali, aby jak najwięcej z naszych celów zostało zrealizowanych, jednak nie dokonamy tego bez poparcia Posłów, Delegatów jak i Narodów.

Szanowni Państwo!

Rządzenie to nie jest bułka z masłem. Rządzenie wymaga dobrego zespołu kompetentnych ludzi, którzy stawiają sobie przede wszystkim dobro Monarchii. Ludzi z pomysłami na jej rozwój. Taki też będzie mój Rząd. Gabinet złożony z niezależnych poglądowo osób, które zgodziły się działać wraz ze mną dla dobra Monarchii. Jako premier mogę również zapewnić, że jeżeli działania któregoś z Ministrów odbiegać będą od powyższego opisu, to zostaną wyciągnięte wobec niego konsekwencje, gdyż niedopuszczalne jest, aby osoby na tak wysokich stanowiskach szkodziły temu Krajowi. Krajowi, który kochamy wszyscy. I to zarówno, jeżeli chodzi o urzędników koalicyjnych, jak i tych, których ja rekomendowałem.

Oprócz kompetencji i chęci do działania stawiamy również na patriotyzm. Nie ważne, czy jesteśmy Węgrami czy Austriakami, wszyscy kochamy CiK Monarchię i to jej dobro winno nam przyświecać w naszych codziennych działaniach. Rozwój ducha patriotyzmu będzie jednym ze sztandarowych haseł mojego gabinetu, a edukacja kulturalna nie będzie jedynie niespełnionym marzeniem, ale przepiękną rzeczywistością.

Szanowni Państwo!

Stanowisko Ministra Spraw Zagranicznych zajęła jedna z najlepiej znających się w tym fachu osób. Jego Cesarska i Królewska Mość zgodziła się pełnić obowiązki tego Ministra. Jest to rzecz niesamowicie dobra dla Monarchii, gdyż usprawni to administrację sprawami zagranicznymi, gdyż dzięki temu nie ma szansy na to, by Monarcha blokował decyzję Rządu, co jest bardzo pozytywne dla Monarchii. Jego umiejętności i obycie międzynarodowe, a także znajomości w każdej części świata na pewno zapewnią doskonałą politykę zagraniczną. Możemy spać spokojnie, gdy to stanowisko zajmuje właśnie ta osoba. Jest to niesamowicie dobra nowina dla wszystkich. Monarcha jest również gwarantem technokratycznego rządu ludzi dobrej woli ponad podziałami, którzy działają dla dobra Monarchii.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zajmie się dalszą poprawą stosunków z Państwami Trójprzymierza, które są naturalnie naszymi najlepszymi sojusznikami. Liczymy również na współpracę z innymi krajami, głównie zgromadzonymi w Organizację Polskich Mikronacji. Jako cel sztandarowy postawimy sobie wspieranie młodych krajów, ale tylko tych, które prezentują sobą dość wysoki poziom oraz przedstawiają ciekawy pomysł na mikronację. Wszelkiego rodzaju jojonacje będą stanowczo tępione.

Wysoka Izbo!

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych objął Pan Łukasz Ziółkowski. Minister zapewnia stabilność nie tylko sprawom wewnętrznym, ale także pracom Rządu, jako iż jest ministrem koalicyjnym. Jego wkład w dobro kraju jak i umożliwienie powstania tego Rządu Narody Monarchii będą dobrze wspominać. Wiele osób może mu zarzucać, że jest ministrem tylko dlatego, że jest w koalicji, ale to nie prawda. Gdyby był słaby w tym co robi, na pewno by nie został Ministrem, już, jak przypuszczam, sam Monarcha by się o to postarał, gdyż komu jak nie Jemu zależy najbardziej na dobru Monarchii ? Jego zdolności na pewno dobrze przyczynią się Austro-Węgrom i to jest moim zdaniem sprawa bezdyskusyjna.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotuje egzamin urzędniczy, który będzie jednocześnie testem dla przyszłych urzędników, a fakt, że wszystkie odpowiedzi do niego będą w jednym miejscu publicznie dostępne, na pewno spowoduje, iż kadry będą lepiej wyszkolone. Będziemy również rewidować obecny Dziennik Ustaw w poszukiwaniu bubli prawnych oraz eliminować je dla dobra ogółu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie szukać chętnych do wsparcia samorządów na terenie Monarchii oraz ścisłej współpracy z władzami regionów, miast, wsir30;

Szanowni Państwo!

Ministerstwo Skarbu objąłem osobiście ja, jako pełniący obowiązki Ministra Skarbu. Stało się tak dlatego, że chciałem mieć osobistą kontrola nad tak ważną kwestią, jaką niewątpliwie jest budżet państwa. Wszyscy wiemy w jakiej ciężkiej sytuacji jest nasz budżet, z miesiąca na miesiąc stan konta naszego Państwa się zmniejsza, końca dziury budżetowej nie widać końca. Postanowiłem, że wezmę na siebie odpowiedzialność za ratowanie finansów publicznych.

W ciągu trwania kadencji planujemy znacząco zmniejszyć wydatki przeznaczone na organy władzy publicznej tak, aby dziura budżetowa była możliwie najmniejsza, a docelowo, żeby dochody przewyższały wydatki. Opozycja zarzuca, że zmniejszając wydatki zmniejszamy przychody, jednak wady wynikające ze zmniejszenia dochodów nie są współmierne z korzyściami płynącymi ze zmniejszenia wydatków. Podejmiemy współpracę z każdym, kto wyrazi chęć wspólnego działania, gdyż dobrze skonstruowana polityka budżetowa jest ważniejsza, niż polityczne bagienko i niesnaski między poszczególnymi politykami.
Ekscelencje!

Ministerstwo Kultury jest pod zarządem Pana Andrzeja Trzaska-Chojnackiego. Opozycja raczy tego świetnego w swoim fachu człowieka nazywać osobą, która etatowo popiera każdy Rząd. Nie wiem, czy traktować to jako komplement, czy wręcz przeciwnie jako akt obrazy, jednak wiem, że Ekscelencja Rotberg przeszkadzał w pracy oraz krytykował jego pomysły. Być może jest to ciąg dalszy jego walki przeciwko Panu Trzaska-Chojnackiego ? Jestem pewien, że Ekscelencja Andrzej Trzaska-Chojnacki jest o wiele, wiele lepszy niż swój cień.

Ministerstwo Kultury będzie dbało o edukację kulturalną obywateli Monarchii. Kontynuować będzie pracę nad wystawami oraz powołane zostanie Muzeum. Przygotowanie wysokiej jakości edukacji na pewno zajmie wiele czasu pracy Kancelarii Premiera oraz Ministerstwu Kultury. Chcemy, aby każdy mógł powiedzieć; tak, u mnie w kraju kultura stoi na bardzo, bardzo wysokim poziomie. Również w sprawach sportu nie pozostaniemy ślepi; jak widzimy piłka nożna stoi już na dość dobrym poziomie. Prezes AWFP oraz Kancelaria Premiera prowadzą pracę nad ożywieniem tej Federacji.

Moi Drodzy!

Ministrem Wojny został nieoceniony Edmund von Rabl. Znając jego doświadczenie oraz zaangażowanie możemy być spokojni o stan Sił Zbrojnych.

Ministerstwo Wojny oraz Sztab Generalny są w trakcie reformowania Wojska. Jednak wszystkich szczegółów w tym expose zdradzić nie mogę, gdyż Armia objęta jest lekką nutką tajemniczości, co jest na pewno dobre dla niej. Nie chcemy mieszać wojskowości w sprawy polityczne.

Wysoka Izbo!

Przeczytali właśnie Państwo swego rodzaju plan działań Rządu. Na pewno nie zawiera on wszystkiego, co zrobimy oraz zawiera rzeczy, których niedane będzie nam zrealizować. Proszę Szanownych Panów Posłów oraz Delegatów o poparcie mojego Rządu i wyrażenie votum zaufania dla niego. To da zielone światło do modernizacji Monarchii. Mogę zapewnić, iż żadna szansa na zmienienie, oczywiście na lepsze, Austro-Węgier nie zostanie zmarnowana. Mam nadzieję, że powyższe słowa przekonają Ekscelencję do poparcia mnie. Liczę, iż przyświecać wam będzie zdrowy rozsądek, a nie partyjniactwo, którego dowodem są niektóre działania opozycji.

Miklos Vay
Premier Rządu
Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości.

Głosowanie nad udzieleniem votum zaufania potrwa do 22 października ale ze względu na układ sił w Zgromadzeniu Parlamentarnym, jego wynik jest raczej przesądzony na korzyść  Premiera Miklosa Vaya.

Opozycja tworzy “gabinet cieni”

Posted in Informacje z kraju, Polityka on 11 październik, 2008 by Benedykt Szujski

W dniu 8 października opozycja parlamentarna i pozaparlamentarna obecnego rządu ogłosiła powstanie “gabinetu cieni”, którego zadaniem ma być tworzenie własnych projektów ustaw i natychmiastowe przejęcie władzy w razie upadku Rządu Miklosa Vaya.

Pomysłodawcy gabinetu argumentują, że obecny koalicyjny Rząd powstał wbrew intencji wyborców wyrażonej podczas wyborów, w wyniku których opozycyjna na dzień obecny Liberalna Partia Austro-Węgier zdobyła najwięcej głosów. Ponadto członkowie gabinetu zarzucają członkom rządzącej koalicji AWPD-Posłowie Niezrzeszeni niekompetencje, a samemu rządowi braki kadrowe, określając go jako “świecącego pustkami”.

W gabinecie zasiadają: Ricardo von Rotberg jako cień Premiera, Piotr de Burg von Baden – cień Ministra Spraw Wewnętrznych, Wasilij Petrowicz – cień Ministra Skarbu, Karl Gregor Habsburg – cień Ministra Wojny, Piotr Wolecki – cień Ministra Kultury. Gabinet nie zawiera odpowiednika Ministra Sprawa zagranicznych, którym obecnie jest sam Cesarz i Król Franciszek Józef II. Opozycjoniści tłumaczą ten fakt dobrem Monarchii.

Rządząca koalicja określiła inicjatywę opozycji jako rozbawiającą i nastawioną tylko na zyskanie rozgłosu, a sam gabinet cieni nazwała “Rządem Biura Cieniasów”. Skład gabinetu cieni rządząca Koalicja AWPD-Posłowie Niezrzeszenie oceniła równie negatywnie jak opozycja rząd, zarzucając niektórym jego członkom niekompetencje, nieudolność czy niepohamowaną rządzę władzy. Warto wspomnieć, że Pan Piotr de Burg von Baden zapowiedział wniesienie sprawy do sądu przeciw Premierowi Miklosowi Vay, za jego wypowiedź według, której Pan de Burg von Baden opuścił po wyborach parlamentarnych szeregi Austro-Węgierskiej Partii Demokratycznej jakoby z powodu nieotrzymania żadnego stanowiska w rządzie. Pomimo tego Premier Miklos Vay powiedział, że cieszy się z powstania alternatywnego rządu ponieważ według niego wzbogaci to Austro-Węgierską demokracje.

Trudno na dzień dzisiejszy oceniać rolę i znaczenie nowo utworzonego gabinetu cieni, jednak sam fakt jego powstania w tak licznym składzie może wskazywać na konsolidację i wzrastanie w siłę opozycji skupionej wokół Liberalnej Partii Austro-Węgier i osoby jej przewodniczącego Pana Riccardo von Rotberga.

Nowy Cesarski i Królewski Rząd utworzony

Posted in Informacje z kraju, Monarchia, Polityka on 6 październik, 2008 by Benedykt Szujski

Zgodnie z przewidywaniami kilka dni temu głosami koalicji AWPD-Posłowie Niezrzeszeni oraz przedstawiciela Rządu Victorio Mortuusa przeforsowano kandydaturę Miklosa Vey na premiera Rządu Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości pokonując tym samym kandydaturę Riccardo von Rotberga wysuniętą z ramienia Liberalnej Partii Austro-Węgier.

Skutkiem takiego wyniku głosowania było postanowienie Monarchy z dnia 29 września, w którym Cesarz i Król Franciszek Józef II mianował Pana Miklosa Vaya na urząd Premiera Rządu Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości.

Następnie z dniem 2 października 2008 na mocy rozporządzenia o powołaniu Rządu Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości wydanego na podstawie Dekretu Cesarskiego i Królewskiego Nr 53 O Rządzie Art. 5 ust. 1 JCKM FJII powołał na stanowiska ministerialne następujące osoby:

1. Jego Cesarską i Królewską Mość Franciszka Józefa II na stanowisko p.o Ministra Spraw Zagranicznych,
2. Pana Łukasza Ziółkowskiego na stanowisko Ministra Spraw Wewnętrznych,
3. Pana Miklosa Vay na stanowisko p.o Ministra Skarbu,
4. Pana Edmunda von Rabla na stanowisko Ministra Wojny,
5. Pana Andrzeja Trzaskę – Chojnackiego na stanowisko Ministra Kultury.

Proces formowania rządu zakończył sie ostatecznie w dniu 4 października, kiedy ostatni z powołanych ministrów złożył wymaganą do objęcia stanowiska przysięgę.

Zawarcie koalicji AWPD-Posłowie Niezrzeszeni

Posted in Informacje z kraju, Polityka on 12 wrzesień, 2008 by Benedykt Szujski

Od dnia ogłoszenia wyników wyborów minęło już kilka dni lecz z powodu dużego rozdrobnienia nowego Zgromadzenia Parlamentarnego do dziś nie było pewne kto tak naprawdę będzie rządził.
Jednak w dniu dzisiejszym wszelkie wątpliwości zostały rozwiane za sprawą podanego do publicznej wiadomości tekstu umowy koalicyjnej miedzy Posłami Niezrzeszonymi a Austro-Węgierską Partią Demokratyczną. Tym samym potwierdzone zostały nieoficjalne informacje które od kilku dni krążyły po świecie Austro-Węgierskiej polityki. Umowa koalicyjna została podpisana w dniu dzisiejszym w Budapeszcie przez Miklosa Vay reprezentującego Posłów Niezrzeszonych oraz Prezes AWPD Pana Łukasza Ziółkowskiego chodź nie ulega wątpliwości, że rozmowy koalicyjne trwały już od dawna. Wiadomo również, że poparcia koalicji udzieli w głosowaniu nad votum zaufania przedstawiciel rządu, Pan Victorio Mortuus chodź sam nie jest stroną umowy koalicyjnej i nie będzie uczestniczyć w pracach przyszłego rządu.
Jeśli chodzi o obsadę stanowisk rządowych to na dzień dzisiejszy wiadomo jedynie tyle, że fotel premiera obejmie Miklos Vay a stanowisko wicepremiera i jednocześnie ministra spraw wewnętrznych Pan Łukasz Ziółkowski. Nie wiadomo również czy dokonano jakiś ustaleń programowych między koalicjantami. Zapytany o to Miklos Vay odpowiedział:

Wszelkie szczegóły dotyczące planu działań Rządu podane zostaną opinii publicznej w expose. Preferujemy system działań w Rządzie, a nie w Koalicji. To Rząd jest najważniejszym elementem, a nie koalicja. Koalicja jest swego rodzaju zapewnieniem dla Rządu, które umożliwia mu solidną pracę, bez obaw o jakiekolwiek problemy z wprowadzaniem koniecznych ustaw.

Obrót sytuacji może co niektórych ździwić, zwłaszcza tych którzy po wyniku wyborów spodziewali się zawiązania koalicji miedzy Demokratami a Partią Liberalną. Jednak uważny obserwator życia politycznego już od dawna dostrzegał zbliżenie miedzy Miklosem Vay a AWPD które dokonywało się w ostatnich dniach.
Bardzo wyraźnym sygnałem odchodzenia od koncepcji koalicji miedzy Partią Demokratyczną a Partią Liberalną było zrzeczenie się przez przychylnego liberałom Piotra de Burg von Baden członkostwa w partii. W każdym razie jak potwierdziły obie strony, rozmowy nad koalicją toczyły się początkowo również pomiędzy LPAW a AWPD jednak zakończyły się fiaskiem. Riccardo von Rotberg skomentował zerwanie negocjacji następującymi słowami:

Pan Ziółkowski zdecydował wziąść władzę w swoje ręce i zrujnować cały dotychczasowy dorobek AW

Według informacji zdobytych przez redakcje Teki Stańczyka głównym pomysłodawcą i inspiratorem zawartej dziś oficjalnie koalicji był Pan Victorio Mortuus. Co też wydaje się potwierdzać Miklos Vay, który poproszony o potwierdzenie tej informacji odpowiedział:

Pan Mortuus ma jak Panu wiadomo decydujący głos – głos Przedstawiciela CiK Rządu w ZP, i tak, przyznaję, to on wystąpił z poparciem dla mnie jako Premiera.

Sam Victorio Mortuus zapytany przez redakcje Teki Stańczyka jeszcze przed ogłoszeniem zawarcia koalicji o to czy prowadził jakieś rozmowy na ten temat odpowiedział:

No cóż, nie ukrywam, że posiadam pewne informacje, jednak osobiście w żadnych rozmowach nie uczestniczę, gdyż nie dotyczą one mojej osoby. Udzielam jedynie dobrych rad i konsultacji tym, którzy chcą ich wysłuchać.

Nie dziwi również fakt jego poparcia wobec koalicji, zwłaszcza na tle jego wypowiedzi z dnia wczorajszego gdy Teka Stańczyka zapytała go o jego przewidywania co do ewentualnych koalicji:

Możliwe koalicje? Ja widzę jedynie dwie możliwości. AWPD-Vay, albo też LPAW-AWPD. O ile pierwsza wydaje mi się koalicją z samej arytmetyki silną, gdyż ani AWPD ani Pan Vay nie mogliby rządzić bez siebie, o tyle koalicja LPAW-AWPD jest dla mnie jedynie czystą formalnością na początki. I warto dodać, że hipokryzją. Dlaczego formalnością? Bo gdy LPAW utworzyłoby rząd mogłoby ono spokojnie zerwać koalicję i rządzić samodzielnie. Dlaczego zaś hipokryzją? Proszę przypomnieć sobie kto z kim przed wyborami atakował się zawodówkami etc.

Podobne stanowisko zajmuje wobec LPAW Miklos Vay, który zaprzeczył jakoby prowadził kiedykolwiek negocjacje z Partią Riccardo von Rotberga:

Negocjacje z mojej strony z LPAW byłyby czystą hipokryzją. Partia, która prowadzi działania, z które tak piętnuje, i z którymi walczę nie byłaby dobrym koalicjantem.

W każdym razie możemy być prawie pewni, że przyszły rząd sprawować będzie koalicja Posłowie Niezrzeszeni- AWPD. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na expose premiera i głosowanie nad udzieleniem votum zaufania.

Pochwała tronów

Posted in Monarchia, Państwo, Polityka on 9 wrzesień, 2008 by Benedykt Szujski



Żyjemy w dziwnych czasach, w czasach wielu sprzeczności i wielu zmian. Z jednej strony nie tak dawno Sarmacja przeżywająca kryzys demokracji szukała stabilizacji i wyjścia z politycznej pustki w autorytecie oraz sile Monarchii a jednocześnie prawowita i legalna władczyni Sułtanatu Al Rajn, Jej Wysokość Sułtan Aisahah Ramzani al-Ekonoglu chwilowo została pozbawiona władzy przez rządnych władzy wojskowych spychających kraj na skraj wojny domowej. Co więcej w samych Austro-Węgrzech pojawiają się ludzie którzy nawołują do obalenie instytucji monarchii choć ich poglądy nie zyskują żadnego poparcia. W tych ciężkich czasach, gdy prawo jest deptane a uświęcone tradycje nic nie znaczą czuję się w obowiązku wystąpić z pochwałą oraz w obronie monarchizmu, legitymizmu i zasady dziedziczności tronu.

Wpierw należy określić co rozumiemy pod pojęciem monarchii i opozycyjnej do niej republiki. Monarchia jest tą formą rządu, w której głowa państwa nie jest obieralna albowiem jego władza nie pochodzi od ludzie lecz ma swoje źródło w czymś więcej. Według szkoły teokratycznej władza monarchy pochodzi od Boga Wszechmogącego, a więc ” z łaski Bożej “. W błędzie jest jednak ten władca który z tego zwrotu wyciąga przekonanie o swej wyjątkowości – wręcz przeciwnie, słowa te powinny mu przypominać, że nie zawdzięcza swej pozycji własnym zaletom lecz właśnie “łasce Boga”. Swoim życiem oraz nieustającą służbą wobec państwa i poddanych powinien dowieść swej przydatności i godności bycia królem. Oczywiście w współczesnym świecie, coraz bardziej zlaicyzowanym i coraz bardziej oddalającym się od pojęć religijnych teokratyczne uzasadnienie władzy królewskiej wielu nie przekonuje. Niech ci właśnie za uzasadnienie uznają wielowiekową tradycje sprawowania władzy, czasami sięgającą samych początków państwowości dzisiejszych monarchii. Całe wieki panowania dynastii i uznawania tego panowania przez poddanych za słuszne, prawowite oraz legalne daje jej kontynuatorom wszelkie prawa do władzy. Mówiąc patetycznie – wieki dały dynastii prawo do władzy i żaden człowiek nie może jej tej władzy pozbawiać. Dla odróżnienia republika jest formą państwa w której najwyższy urzędnik w państwie jest wybierany przez społeczeństwo a konkretnie przez jego część która go wybrała i z której to wywodzi się jego władza.

Przeciwnicy monarchii chcąc zdyskredytować tą formę rządów często wymieniają niegodnych tronu królów, jednocześnie przedstawiając ich jako typowych dla monarchii jako takiej zapominając jednocześnie, że można podać co najmniej tyle samo przykładów zdemoralizowanych i skorumpowanych zawodowych polityków zajmujących najwyższe urzędy w państwach republikańskich. Ci sami ludzie z upodobaniem twierdzą jakoby Rządy Monarchistyczne były sprawowane tylko przez i w imieniu arystokracji nie zauważając lub nie chcąc zauważyć, że w współczesnych Monarchiach arystokratów z urodzenia będących w rządzie jest bardzo mało albo wcale.

Argumentują oni również, że wybór głowy państwa w republice nie zależy od urodzenia ale od woli ludzi. Czas trwania kadencji elekta jest ograniczony a jeśli nie jest on zdolny do sprawowania władzy to łatwo można go wymienić. Natomiast w monarchii – jak mówią, kiedy na tron wstąpi zły lub co gorsza szalony władca usunięcie go jest niemożliwe bez obalenia istniejącego porządku. Ale i tutaj adwersarze tronów mijają się z prawdą. Każdy kto choć trochę zna historie wie, że w niemal każdej monarchii średniowiecznej możliwe było zastąpienie niezdolnego do rządzenia sukcesora inną, bardziej właściwą osobą posiadającą prawa do tronu. Dopiero w czasach późniejszych, za sprawą szalejącej reakcji zaczęto w sposób sztywny i skrajny interpretować zasadę legitymizmu. Jednak to było wypaczenie które nie powinno wpływać na obraz monarchii jako formy rządów. Oczywiście w obecnych czasach istnieje potrzeba stworzenia niezależnego i całkowicie apolitycznego organu sądowego badającego zdolność dziedzica do objęcia tronu a w razie konieczności, zamieniając go na następnego z kolei sukcesora lecz to już temat na inny artykuł.
Wbrew temu co insynuują przeciwnicy tronów, dziedziczność i legitymizm nie jest słabością lecz siłą Monarchii. Doświadczenie uczy, że królowie są zazwyczaj lepszymi w rządzeniu niż prezydenci. Dzieję się tak z prostego powodu – monarcha rodzi się aby władać, dorasta z tą myślą i żyje w poczuciu tej szczególnej misji. Przez całe swoje życie, aż do objęcia tronu uczy się jak rządzić, jest więc profesjonalistą w rządzeniu jakim nigdy nie będzie żaden prezydent elekt. Co więcej dziedziczny władca nie jest zależny od żadnej partii, żadnej grupy społecznej i nikomu nie zawdzięcza swojej pozycji czy władzy. W współczesnym świecie wybory wymagają olbrzymich nakładów pieniężnych i wielkiego sztabu ludzi bez których zwycięstwo jest niemożliwe. Tym olbrzymim kosztom nie jest wstanie podołać żadna jednostka, nawet najbogatsza dlatego każdy kto pretenduje do fotela głowy państwa musi się w uwikłać w zależności wobec ludzi którzy mu tej koniecznej pomocy udzielą. W ten sposób Prezydent nie jest reprezentantem całego narodu lecz przede wszystkim reprezentuje interesy partii która mu udzieliła poparcia i dzięki której zdobył ten najwyższy urząd w państwie. Element partyjny zawłaszcza zawłaszcza najwyższe urzędy w państwie a często i stanowiska w państwowych podmiotach gospodarczych kierując się przede wszystkim interesem samej partii. Wreszcie kadencyjność sprzyja krótkowzroczności, elekt ma mało czasu aby przypodobać się wyborcom i zapewnić sobie reelekcje w następnych wyborach. Kalkulacja polityczna z tym związana sprawia, że najtrudniejsze ale i najważniejsze sprawy społeczno – gospodarcze nie są rozwiązywane w obawie o utratę poparcia. Dlatego też tylko monarcha jest jedynym, prawdziwym reprezentantem całego narodu i tylko on dba jednakowo o wszystkich swoich poddanych niezależnie od ich statusu majątkowego czy poglądów politycznych. Niezależność władcy jest szczególnie ważna przy pełnieniu funkcji arbitra, zwłaszcza w czasach załamania i niepokojów.

Być może najbardziej krzywdzącym zarzutem stawianym przez adwersarzy tronów jest rzekoma niemożność pogodzenia monarchizmu z ideą demokracją i sprzyjaniu rządom autokratycznym.
Aby ten absurdalny pogląd uosabiający monarchie z monarchofaszyzmem obalić wystarczy spojrzeć na współczesne nam monarchie. Prawie każda jest w pełni demokratyczna. Doskonałym tego przykładem jest Monarchia Austro-Węgierska gdzie mieszkańcy cieszą się wszelkimi możliwymi swobodami osobistymi, politycznymi i gospodarczymi. Co więcej władcy większości istniejących monarchii dobrowolnie i z własnej inicjatywy dokonywali przez lata coraz większego ograniczenia własnej władzy. Fakt ten pozwala jednoznacznie odrzucić propagowany przez niektórych obraz monarchy jako rządnego władzy tyrana.
Monarcha jako osoba niezależna od sił partyjnych jest najlepszym gwarantem przestrzegania prawa i zasad demokracji. Monarchia jako forma rządów doskonale współgra z demokracją łagodząc jej wady.

Istnieje jeszcze jeden równie fałszywy jak reszta pogląd według którego monarchia jest po prostu za droga. Adwersarza tronów lubują się w opowiadaniu o rzekomych bogactwach i przepychu władców oraz bajońskich sumach pieniędzy które mają płynąć z budżetu na ten cel. Nie zadają oni sobie trudu by zbadać jak jest naprawdę choćby w Monarchii Austro-Węgierskiej gdzie nasz umiłowany Cesarz i Król Franciszek Józef II nie otrzymuje ani jednej korony z racji zasiadania na tronie. Pogląd, że monarchia jest zawsze kosztowna jest mitem. Wszystko zależy od konkretnych ustaleń w danym państwie.

Na koniec pozwolę sobie wspomnieć pewien istotny fakt o którym się zapomina – to monarchie były pierwszymi państwami w mikroświecie i to monarchiom zawdzięczamy istnienie współczesnej cywilizacji.

Mam nadzieje, że ten tekst uzmysłowił wszystkim fałszywość zarzutów stawianych monarchii i wykazał niewątpliwą wyższość tej formy rządów nad republiką. Wszystkie narody bez władców są jak dzieci bez ojca a smutnym jest naród sierot. Dlatego świadomi jak wiele zawdzięczamy i jak wiele jeszcze zawdzięczać naszemu Monarsze będziemy, “z głębi serc naszych oświadczamy, że przy Tobie Najjaśniejszy Panie, stoimy i stać chcemy”.

Austro-Węgrzy wybrali!

Posted in Informacje z kraju, Państwo, Polityka, Wybory on 8 wrzesień, 2008 by Benedykt Szujski

Dnia wczorajszego o godzinie 20.00 zakończyła się procedura wyborcza która wyłoniła członków Izby Delegatów Rady Państwa V kadencji i Izby Poselskiej Sejmu II kadencji.

Zgodnie z wynikami wyborów Cesarz i Król Franciszek Józef II postanowił rozwiązać Izbę Delegatów Rady Państwa, Izbę Poselską Sejmu oraz Zgromadzenie Parlamentarne z chwilą zakończenia przez obecnego Przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego wszelkich czynności ścieżki legislacyjnej, które są w toku oraz zakazać podejmowania następnych prac legislacyjnych i powołać Izbę Delegatów Rady Państwa, Izbę Poselską Sejmu i Zgromadzenie Parlamentarne nowej kadencji.

Wedle wyników wyborów w Izbie Delegatów Rady Państwa V kadencji zasiadać będą Pan Riccardo Ritter von Rotberg z Liberalnej Partii Austro-Węgier i Pan Łukasz Ziółkowski będący członkiem Austro-Węgierskiej Partii Demokratycznej. Miejsce w Izbie Poselskiej Sejmu II kadencji zgodnie z liczbą otrzymanych głosów zdobyli Pan Wasilij Petrowicz startujący z ramienia  LPAW i Pan Miklos Vay będący kandydatem niezależnym. Zgodnie z treścią Ugody członkowie Izby Delegatów Rady Państwa i Izby Poselskiej Sejmu wraz z przedstawicielem Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości stają się członkami Zgromadzenia Parlamentarnego III kadencji.

Rozkład mandatów w nowym Zgromadzeniu Parlamentarnym nie pozwala wskazać na dzień dzisiejszy osoby która z całą pewnością zostanie premierem i prawdopodobnie wymusi utworzenie koalicji między posiadającą największą ilość mandatów LPAW a którąś z pozostałych sił politycznych zasiadających w parlamencie.

Warto nadmienić, że frekwencja wyborcza wyniosła 62,5% w Przedlitawii i 57,14% w Zalitawii co nie jest wynikiem tragicznym ale nie jest i wynikiem zadowalającym.

Przed nowym Zgromadzeniem Parlamentarnym czeka teraz trudne zadanie wyłonienie rządy i spełnienia nadziej mieszkańców, których aż 63% uważa, że wybory przyniosą poprawę w kraju a tylko 21% twierdzi, że ją pogorszy.

W imieniu redakcji Teki Stańczyka gratuluje wszystkim wybranym i apeluje o szybkie utworzenie rządy.

Po Debacie – kilka słów komentarza

Posted in Polityka, Wybory on 1 wrzesień, 2008 by Benedykt Szujski

W dniu wczorajszym na prośbę uczestników odbyła się mimo braku wcześniejszej zapowiedzi debata przedwyborcza między Panem Przewodniczącym Riccardo von Rotberg z LPAW a Panem Piotrem de Burg von Baden z AWPD.

W czasie przeszło trzy godzinnej debaty poruszono między innymi temat kierunków przyszłej polityki zagranicznej, naprawy wymiaru sprawiedliwości, reformy systemu finansowego czy wizji przyszłego systemu gospodarczego Monarchii.
Debata stała na wysokim poziomie zarówno pod względem kultury prowadzenia dyskusji jak i pod względem merytorycznym.
W dniu dzisiejszym poprosiliśmy obu uczestników o udzielenie komentarza na temat przebiegu debaty i oceny ich własnego występu. O to one:

“Przebieg debaty oceniam dobrze, szanowny pan Redaktor wywiązał się z swego zadania, prowadził rzeczowo ową debatę. Co do mego występu jestem trochę niezadowolony, przeceniłem swoje możliwości ale nie żałuję występu. Nie jestem jednak w pełni usatysfakcjonowany z swej postawy. Jeżeli chodzi o to kto lepiej wypadł, oceniam że pan przewodniczący von Rotberg. Nie oznacza to jednak aby miał rację w wszystkich przez siebie postawionych tezach. Najbardziej spodobał mi sie pomysł na utworzenie dwóch osobnych kodeksów, i jako AWPD będziemy popierać tą inicjatywę. Nie mam nic więcej do dodania, wszystko okaże się w czasie wyborów, wtedy społeczeństwo oceni kto miał rację w tej debacie , i komu zaufa oraz powierzy rządy.”

- Piotr de Burg von Baden

“Wczorajsza debata pokazała, w jakich kierunkach będą rozwijały się Austro-Węgry, jeśli wybory wygra AWDP lub LPAW. jej przebieg udowodnił, że polityka może być wolna od wyzwisk, które rodzą się z braku argumentów. a tych nie brakowało nikomu. To, kto wypadł lepiej, jest pytaniem do wyborców i to ich należy zapytać.”

-Riccardo von Rotberg

Debata odwołana – bardzo przepraszamy

Posted in Polityka on 30 sierpień, 2008 by Benedykt Szujski

Niestety z powodów od siebie niezależnych Pan Piotr de Burg von Baden który miał wystąpić w dzisiejszej debacie nie będzie mógł wziąć w niej udział. W takiej sytuacji z przykrością muszę ja odwołać.
Być może odbędzie się ona w terminie późniejszym o czym z pewnością poinformuje gdyby tak właśnie miało się stać.
Jeszcze raz przepraszam i wyrażam nadzieje, że nie stracą państwo do nas zaufania.

Debata wyborcza 30.08.2008

Posted in Polityka, Wybory on 28 sierpień, 2008 by Benedykt Szujski

W ramach rozpoczętej kampanii wyborczej odbędzie się 30 sierpnia o godzinie 19.30 debata wyborcza pomiędzy Panem Piotrem de Burg von Baden z Austro – Węgierskiej Partii Demokratycznej a Panem Riccardo von Rotberg z Liberalnej Partii Austro – Węgier, którą będę miał zaszczyt poprowadzić.

Debata odbędzie się w wspomnianym terminie na forum Monarchii.
W trakcie trwania pierwszej części debaty każdy z uczestników otrzyma od prowadzącego po jednym pytaniu z następujących dziedzin: polityka zagraniczna, sprawy wewnętrzne, gospodarka oraz wydarzenia bieżące.
W następnej części pytanie oponentowi zadawać będą sami uczestnicy.
Na udzielenie każdej odpowiedzi przewidziano 10 minut.

W imieniu swoim i uczestników pragnę wszystkich serdecznie zaprosić do uważnego śledzenia przebiegu debaty.

Wywiad z Carem Rosji

Posted in Polityka, Wywiad on 26 sierpień, 2008 by Benedykt Szujski

Moim dzisiejszym gościem jest Piotr IV Romanow-Wolecki, obywatel wielu państw w tym Monarchii Austro-Węgierskiej a od niedawna restaurator Carskiej Rosji i jej samozwańczy, tymczasowy Car.

Redakcja: Witam Wasz Carski Majestat

Car: Witam

R: Wasza Carska Mość posiada wiele obywatelstw i powszechnie uważany jest za kosmopolitę dlatego wielu dziwi fakt tak wielkiego zaangażowania WCM w ratowanie młodego Carstwa Rosyjskiego. Skąd u Jego Carskiej Mości to niezwykłe oddanie sprawie ratowania Imperium Carów?

C: Od razu wiedziałem, że to państwo jest inne, wyróżnia się spośród wielu mikronacji. Przez byłego cara już tego nie byłoby, Carstwo dostało cios w plecy. Nie podniosło by się, gdyby nie zaangażowanie oddanych Rosji ludzi, którymi kierowałem.

R: Co sprawiło, że Wasz Carski Majestat uznał właśnie siebie za osobę odpowiednią do objęcia tronu po Carze Michaile?

C: Największa wiedza o carskiej Rosji, nie małe doświadczenie w kierowaniu mikronacją i instynkt przywódczy zdecydowały, że ja mam zaszczyt być Carem. Choć na początku nie wiedziałem, czy nim zostać, czy nie. Ale jednak zdecydowałem się na ten krok i nie żałuję go.

R: Jak Wasza Carska Mość ocenia postawę cara Michaiła który opuścił kraj bez ustanowienia regenta ani jakiejkolwiek legalnej władzy?

C: Cóż, postąpił bardzo źle. Na początku jego panowania widać było, że ma ochotę zbudować wspaniałą mikronację, ale niestety. Pozostawił kraj, nie ustanowił żadnych władz, Duma Państwowa wykruszyła sie, nie odpowiadał na żadne listy, wiadomości, prośby, pytania- to jego przestało już obchodzić. Mam nadzieję, że jednak kiedyś wróci, gdyż posiada ogromną wiedzę, którą można by było przerzucić na czyny.

R: W oczach wielu skrajnych Monarchistów i legitymistów jawi się WCM jako uzurpator bez praw do tronu, czy Wasz Carski Majestat nie obawia się prób obalenia ze strony kół reakcyjnych lub zwolenników republiki? Jak Wasz Carski Majestat zamierza uprawomocnić swoje rządy?

C: Niedługo nastąpi koronacja, którą przeprowadzi Marszałek Dumy Państwowej Yaraeh Euskadi, niestety nie mogę podać jej terminu do czasu dokładnego ustalenia dnia i godziny, kiedy to miałoby się odbyć. Co do prób obalenia mnie- nie obawiam się ani zwolenników republiki, ani socjalistów. Nad takimi ludźmi zawsze ma oko wojsko oraz Carskie Służby Informatyczne, dlatego mogę się czuć bezpieczny, tak jak każdy obywatel.

R: Wasz Carski Majestat jest od dawna obywatelem Austro-Węgier co obecnie prowadzi do kuriozalnej sytuacji w której Wasz Carski Majestat jest jednocześnie władcą carstwa a jednocześnie poddanym Cesarza i Króla Franciszka Józefa II. Czy nie podważa to prestiżu i suwerenności Waszego Carskiego Majestatu?

C: Raczej nie. Myślę, że Carstwo a Austro-Węgry to dwie różne sprawy. Carstwo Rosyjskie tak naprawdę nie jest jeszcze mikronacją, ale jej zaawansowanym zalążkiem. Przyszłe miesiące powinny przynieść nam miejsce w Organizacji Polskich Mikronacji i na ma mapie
v-świata. Austro-Węgry zaś są już od 3 lata w OPM, WPW oraz w UKW. Także nic nie psuje ani mojego prestiżu, ani suwerenności.

R: A co z ewentualnym uznaniem granic Imperium Carów na arenie międzynarodowej. Utrzymanie wielkości terytoriów historycznej Rosji wydaje się mało prawdopodobne więc czy Wasz Carski Majestat zgodzi się na zaburzenie proporcji wielkości jakie istniały między historycznymi
Austro-Węgrami a Carską Rosją?

C: Carstwo będzie miało takie terytorium, jakie da nam po obradach na ten temat OPM, albo takie, jakie kiedyś miało Imperium Rosyjskie, tylko że dużo pomniejszone. Naprawdę na razie nie wiem, co się stanie w tej kwestii. Pokażą to najbliższe miesiące.

R: Obok Monarchii Austro-Węgierskiej Carstwo Rosyjskie jest drugim istniejącym państwem historycznym. Jak WCM widzi wspólne kontakty z Monarchią? Czy wspólna historia bardziej dzieli czy łączy oba kraje?

C: W realnym świecie bardziej dzieliła, ale w mikroświecie będzie raczej na odwrót. Na Forum Mikronacji JCKM Franciszek Józef II mówił nie raz, że jest za Carstwem Rosyjskim i życzy mu wszystkiego dobrego. Najprawdopodobniej, jeśli chodzi o kontakty z mikronacjami, zwrócimy się do Austro-Węgier jako jednego z pierwszych mikronacji po rozpoczęciu naszej polityki zagranicznej. Będziemy chcieli polepszać stosunki i być ich sojusznikami.

R: Sytuacja w Carstwie zdaje się iść ku lepszemu ale wszyscy zdają sobie jak długa jest jeszcze droga do stabilizacji. Co w chwili obecnej jawi sie Waszemu Carskiemu Majestatowi jako sprawa najważniejsza dla dalszej egzystencji Państwa?

C: Członkostwo w Organizacji Polskich Mikronacji. Wiem, że będzie to długa droga do stania się oficjalną polską mikronacją. Ale myślę, że uda nam się to z pomocą wszystkich obywateli Carstwa Rosji.

R: Dziękuje Waszemu Carskiemu Majestatowi za rozmowę i życzę powodzenia w dalszej odbudowie Imperium Carów.